Kredytobiorcy, którzy wygrywają procesy z bankami, chcą wiedzieć, czy oprócz zwrotu wpłaconych środków przysługują im także dodatkowe rekompensaty i od kiedy powinny być one naliczane.
Tradycyjnie przyjmowano, że konsument ma prawo do odsetek już od chwili złożenia pozwu albo po upływie terminu wskazanego w wezwaniu do zapłaty. Odsetki ustawowe za opóźnienie są ściśle określone i obecnie wynoszą 12% w skali roku. W praktyce oznacza to, że przy wartości sporu na poziomie 100 tysięcy złotych konsument może uzyskać ponad 12 tysięcy złotych rocznie dodatkowej rekompensaty. Przy wieloletnich procesach kwoty te stają się bardzo istotne.
Sytuacja uległa zmianie po uchwale Sądu Najwyższego z maja 2021 roku. Sędziowie uznali, że prawo do odsetek powstaje dopiero w momencie, gdy sąd poinformuje kredytobiorcę o skutkach prawnych unieważnienia umowy. W efekcie okres od złożenia pozwu do takiego pouczenia nie jest objęty odsetkami. Dla konsumentów jest to wyraźne pogorszenie sytuacji, ponieważ banki często celowo wydłużają postępowania, składając liczne wnioski i zażalenia.
Ograniczanie prawa do odsetek sprawia, że banki są w praktyce nagradzane za przedłużanie procesów, a kredytobiorcy tracą realną wartość zasądzonych kwot, szczególnie w okresie wysokiej inflacji.
Jednym z rozwiązań proponowanych przez prawników jest składanie wraz z pozwem oświadczeń o świadomości skutków nieważności umowy. Jednak nie ma pewności, że sądy będą traktować je na równi z formalnym pouczeniem. Jeśli stanowisko Sądu Najwyższego okaże się niezgodne z prawem unijnym, możliwe jest również rozważenie roszczeń wobec Skarbu Państwa za ograniczenie praw konsumentów.
Spory dotyczące odsetek pokazują, że walka frankowiczów z bankami nie kończy się jedynie na unieważnieniu umowy. Coraz częściej staje się także kwestią dochodzenia pełnych rekompensat. To istotna informacja nie tylko dla kredytobiorców w Warszawie, ale także w innych miastach – takich jak osoby posiadające kredyt frankowy kraków, gdzie sprawy sądowe również toczą się w dużej skali i mogą prowadzić do podobnych problemów interpretacyjnych.